Influencer marketing

Popularność współpracy z influencerami zapowiadają zarówno ich rosnące zasięgi, jak i coraz większa popularność narzędzi, którymi się posługują. W połowie grudnia Instagram ogłosił, że w serwisie zarejestrowało się już 600 milionów użytkowników. Forbes zapowiada, że będzie to jeden z kluczowych trendów 2017 roku. Natomiast ankieta, którą przeprowadziła firma eMarketer wskazuje, że 84% pracowników marketingu planuje w nowym roku przeprowadzić przynajmniej jedną kampanię z udziałem influencera. Rok wcześniej 80% osób, które zdecydowały się na współpracę z gwiazdami blogosfery i social mediów, wyraziło zadowolenie z przeprowadzonych w ten sposób kampanii oraz określiło je jako bardzo efektywne.

W 2017 współpracę z influencerami będzie wspierał rozwój formatów. Pojawienie się Instagram Stories, rozwój video 360, nieustanny wzrost popularności Snapchata, transmisje na żywo czy nawet zwiększenie liczby dostępnych formatów zdjęć na Facebooku – wszystko to wiąże się z rosnącymi możliwościami współpracy między blogerami i markami. Tak duża liczba narzędzi to doskonała przestrzeń do prowadzenia konkursów, niestandardowych akcji promocyjnych oraz po prostu możliwość dotarcia z promocją produktów do jak najszerszego grona. Najbardziej zasięgowi Instagramerzy i Snapchaterzy korzystają z ekscytacji, jaką wywołuje wśród ich fanów uczestniczenie w ich życiu. Technologie, takie jak okulary VR być może już wkrótce pozwolą followersom być jeszcze bliżej swoich idoli, doświadczać tego samego co oni lub poprzez Spectacles spojrzeć na świat ich oczami.

Jednocześnie wzrastać będzie profesjonalizacja nie tylko agencji, które podejmują współpracę z blogerami, lecz także samych influencerów. Obie te grupy zyskują coraz większe doświadczenie odnośnie tego, czego oczekują ich fani. Uczą się także, jak prowadzić komunikację z większą naturalnością, aby followersi nie mieli poczucia, że trafia do nich standardowy przekaz reklamowy. Muszą wierzyć, że uczestniczą w czymś ważnym i ekscytującym. W 2017 im bardziej ambientowo, tym lepiej.

Wszystko wskazuje przy tym, że współpraca z blogerami wciąż będzie się wiązać ze sporymi kosztami. Większość influencerów (zwłaszcza tych o dużych zasięgach) oczekuje opłaty za prezentowanie marki w swoich kanałach. Biorąc pod uwagę ogromne zaufanie, jakim konsumenci darzą blogerów, wszyscy mają na tej współpracy bardzo wiele do zyskania. Ostatnie kampanie pokazują przy tym, że może nadejść zmierzch standardowych wysyłek produktowych do gwiazd internetu. Influencerzy zamiast publikowania podarunków od marek coraz chętniej angażują się w rozbudowane kampanie, które, choć bardziej kosztowne i pracochłonne, lepiej wpływają na wizerunki twórców i marek oraz czynią ich kanały komunikacji ciekawszymi.

W 2016 roku wiele marek zrozumiało, że budowanie zaufania wśród konsumentów oraz tworzenie pozytywnych emocji w odniesieniu do produktów ma kluczowe znaczenie. Doskonałym przykładem jest strategia Coca Coli, która oprócz współpracy z topowymi Snapchaterami i Instagramerami, coraz częściej skłania się ku nawiązywaniu relacji z tymi średniego szczebla. Użytkownicy są przyzwyczajeni do sponsorowanych publikacji tych najpopularniejszych, co może budzić ich nieufność. Stąd tendencja do wiązania się z tymi odrobinę mniej popularnymi, lecz bardziej wiarygodnymi w oczach followersów.

W dobie Real Time Marketingu oraz Meaningful Marketingu twórcy, z którymi użytkownicy Social Media mogą się utożsamić oraz utrzymywać nieustanny kontakt, staną się główną osią zintegrowanej komunikacji. Influencer marketing wciąż jest młody i ma przed sobą ogromne perspektywy i możliwości.

Autor: Marcin Wodyński